Powrót barbarzyńców na salony władzy

Do polityków PiS można mieć wiele pretensji: że nie byli wystarczająco konsekwentni we wdrażaniu reform wymiaru sprawiedliwości, że nie przeprowadzili repolonizacji mediów, że nie zdecydowali się na ujawnienie aneksu do raportu o likwidacji WSI, że nie byli dość stanowczy w stosunku do Ukrainy czy w sprawie nowelizacji ustawy o IPN, czy też dali się nabrać na amerykańską ustawę S447 i przyjaźń z państwem Izrael, który z Polską ma często rozbieżne i sprzeczne interesy. Jednak znaczące osłabienie PiS w nadchodzących wyborach poprzez postawienie na chwiejną Konfederację, czy ewentualna wygrana Koalicji Europejskiej…

Sojusz kawiorowej lewicy i ośmiorniczkowych liberałów

Upadające elity III RP nie cofną się przed niczym. Kłamstwa, prowokacje, profanacje symboli religijnych, ataki na Kościół Katolicki, manipulacje faktami i posługiwanie się fake newsami, seksualizacja dzieci od najmłodszych lat, wspieranie ruchów LGBTiQ, promocja małżeństw par homoseksualnych i adopcji dzieci przez takie pary, pogróżki wobec oponentów politycznych, zastraszanie i zapowiedzi zemsty, łamanie praw i standardów europejskich, błaznowanie w Sejmie, granie na emocjach i odwoływanie się do najniższych instynktów- to nie jest plan niedoważonego PR’owca na zaistnienie niszowego, skrajnie lewicowo-liberalnego stowarzyszenia, ale lista systematycznie wdrażanych przez Europejską Koalicję działań i zabiegów…

Gdzie są polityczne i medialne bojówki PiS?

Niejaki Szczurek wdrapał się z transparentem na Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej, żeby totalne media mogły uderzyć w rząd. Znana w kręgach KOD’u niejaka Ruda wydzierała się i szarpała z gośćmi na spotkaniach wyborczych Patryka Jakiego, co pozwoliło je skutecznie zakłócać. Niejaki Frasyniuk, znany właściciel firmy transportowej z Wrocławia, nakłamał próbującym go wylegitymować policjantom, i już można było ogłosić w Polsce dyktaturę i zamordyzm. Niestety, dziennikarzowi Diduszce nie udało się skutecznie zagrać trupa pod Sejmem, bo to byłby fake news na cały świat. Dziś żona tego medialnego cwaniaczka, radna warszawska, robi…

Jak wygrać wybory i ponieść wizerunkową porażkę

Jak wygrać wybory, żeby większość była przekonana, że wybory zostały przegrane? Jak wywołać powszechne rozczarowanie po największym sukcesie w wyborach samorządowych po ’89 roku nawet u najbardziej oddanych zwolenników zwycięskiej partii? Czy była taka druga formacja polityczna w III RP, która zrobiła tak dużo dobrego dla Polski i Polaków, i wywoływała przy tym tak bardzo negatywne społeczne reakcje, a przez rodaków była tak bardzo nieszanowana? Nawet w teorii wydaje się to nie do pomyślenia, jednak w naszym kraju dzieje się naprawdę. Wyniku uzyskanego przez Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach…

Rozkradzione samorządy, czyli 5 powodów porażki PiS

Tak jak po pierwszej turze wyborów samorządowych Prawo i Sprawiedliwość mogło cieszyć się ze znaczącego sukcesu i z wyniku jakiego nie udało się uzyskać do tej pory żadnemu innemu ugrupowaniu politycznemu po ’89 roku, to w drugiej turze kandydatów PiS czekał zimny prysznic. W żadnym dużym mieście, a i w większości tych mniejszych startujący z listy PiS nie zdołali wygrać w dogrywce. Powody takiego stanu rzeczy są arcyboleśnie oczywiste, jednak trudno powiedzieć dlaczego sprawująca od 3 lat władzę Zjednoczona Prawica nie spróbowała nawet uporać się z problemami leżącymi u ich…

To będzie piękne, nowoczesne miasto

Wstępne wyniki drugiej tury wyborów na stanowisko burmistrza miasta Garwolin są znane. Z poparciem 56,38% (4235 głosów) zwyciężyła pani Marzena Świeczak, startująca z rekomendacji dotychczasowego burmistrza, pana Tadeusza Mikulskiego. Kandydująca z listy Prawa i Sprawiedliwości, pani Iwona Kurowska uzyskała wynik 43,17% (3217 głosów). Co zaskakujące, kandydatka PiS powiększyła swój stan posiadania z pierwszej tury o zaledwie o 184 głosy, pomimo poparcia udzielonego jej przez panią Urszulę Zadrożną, która zdobyła dwa tygodnie temu ponad 1300 głosów. Liczba głosujących na panią Świeczak w stosunku do pierwszej tury zwiększyła się o 562 osoby.*…

Kto za kim stoi, czyli perspektywy dla Garwolina

Dogrywka kampanii po pierwszej turze wyborów na stanowisko burmistrza Garwolina właśnie się kończy. Czy było się czym emocjonować? Czy dowiedzieliśmy się czegoś nowego o kandydatach i ich planach? Co nas zaskoczyło, a co mogło nas rozczarować? Która z kandydatek zaprezentowała się lepiej? Która zdobyła przewagę, a która pozostawała w defensywie? Wreszcie, kto za kim stoi- w mieście, i poza miastem? Oraz kto do kogo ma bezpośredni numer telefonu i w razie potrzeby może zadzwonić? Ta część kampanii nie była wcale ani tak intensywna, ani szczególnie ostra, ani tym bardziej „brudna”…

Wyborcy domagają się debaty przed II turą

„Z tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz” – pisał niemal 100 lat temu Boy- Żeleński i miał rację. Do debaty pomiędzy kandydatkami na stanowisko burmistrza miasta Garwolin miało dojść przed pierwszą turą, gdy na listach wyborczych były jeszcze trzy pretendentki. Wówczas sztab jednej z kandydatek nie wyraził podobno zgody na spotkanie i publiczną dyskusję z udziałem mieszkańców Garwolina. Jakkolwiek wtedy mogło się to wydawać zrozumiałe, ponieważ trudno było oszacować poziom zainteresowania takim spotkaniem, to dziś przed drugą turą wyborów, wydaje się to koniecznością. Jeszcze w środę, po ogłoszeniu…

W Garwolinie można mieć poglądy polityczne

W Garwolinie idzie nowe! Zapowiadają się duże zmiany. Do prawdziwych niespodzianek doszło w wyniku niedzielnych wyborów samorządowych. Większość w Radzie Miasta przejmują kandydaci Prawa i Sprawiedliwości, uzyskując 8 z 15 mandatów. Jeszcze liczniejszą przewagę reprezentanci PiS uzyskali w Radzie Powiatu Garwolińskiego, zdobywając 15 z 23 miejsc, otrzymując przy tym 53,45% wszystkich głosów. W ten sposób po 8 latach dominacji zdetronizowany został PSL, którego przedstawiciele uzyskali zaledwie 5 miejsc. Wielką niewiadomą nadal pozostaje kwestia objęcia urzędu Burmistrza Miasta. Rozstrzygnięcie ma nastąpić 4 listopada. O najważniejszy urząd w mieście w drugiej turze…

Niedokończone rewolucje będą się mścić

Wyniki sondażowe wyborów samorządowych potwierdziły jedno: przez kolejne kilkanaście miesięcy Polskę czeka permanentna awantura. Aż do wyborów prezydenckich w 2020 roku staniemy się areną nieustających społecznych niepokojów, medialnych ataków, afer obyczajowych i konfliktów politycznych na skalę, o jakiej nam się dotąd nie śniło. Reprezentanci totalnej opozycji przekonali się, że można pokonać PiS, oraz dowiedzieli się z czego składa się idealna formuła mogąca dać im zwycięstwo: ciągła obstrukcja w instytucjach publicznych, nieustanne protesty i prowokacje na ulicach, interwencje organów unijnych i organizacji międzynarodowych, oraz produkowanie fake newsów na masową skalę. To…