Sojusz kawiorowej lewicy i ośmiorniczkowych liberałów

Upadające elity III RP nie cofną się przed niczym. Kłamstwa, prowokacje, profanacje symboli religijnych, ataki na Kościół Katolicki, manipulacje faktami i posługiwanie się fake newsami, seksualizacja dzieci od najmłodszych lat, wspieranie ruchów LGBTiQ, promocja małżeństw par homoseksualnych i adopcji dzieci przez takie pary, pogróżki wobec oponentów politycznych, zastraszanie i zapowiedzi zemsty, łamanie praw i standardów europejskich, błaznowanie w Sejmie, granie na emocjach i odwoływanie się do najniższych instynktów- to nie jest plan niedoważonego PR’owca na zaistnienie niszowego, skrajnie lewicowo-liberalnego stowarzyszenia, ale lista systematycznie wdrażanych przez Europejską Koalicję działań i zabiegów…

Gdzie są polityczne i medialne bojówki PiS?

Niejaki Szczurek wdrapał się z transparentem na Pomnik Ofiar Tragedii Smoleńskiej, żeby totalne media mogły uderzyć w rząd. Znana w kręgach KOD’u niejaka Ruda wydzierała się i szarpała z gośćmi na spotkaniach wyborczych Patryka Jakiego, co pozwoliło je skutecznie zakłócać. Niejaki Frasyniuk, znany właściciel firmy transportowej z Wrocławia, nakłamał próbującym go wylegitymować policjantom, i już można było ogłosić w Polsce dyktaturę i zamordyzm. Niestety, dziennikarzowi Diduszce nie udało się skutecznie zagrać trupa pod Sejmem, bo to byłby fake news na cały świat. Dziś żona tego medialnego cwaniaczka, radna warszawska, robi…

Nie możemy być dłużej narodem do bicia!

Mówić? Nie mówić? Pisać? Nie pisać? Już można? Czy jeszcze nie? A jeśli pisać, to ile? Czy wszystko, czy tylko trochę? Które wątki pomijać, żeby nie narazić się na miano „antysemity” i nie podpaść lobby żydowskiemu? Które aspekty sprawy lepiej przemilczeć, żeby nie zaszkodzić rządowi dobrej zmiany przed zbliżającymi się potrójnymi wyborami? Nie mówiąc już o załatwieniu sobie w ten sposób wilczego biletu w parlamentarnych i ministerialnych kręgach… I czy redakcja zgodzi się opublikować taki tekst? Temat ewentualnych roszczeń wobec Polski wkracza do politycznego i medialnego mainstreamu w rok od…

Komunistyczna mentalność bierze górę

W czasach PRL-u, za tak zwanej komuny, też istniała wolność słowa, dowolność poglądów i demokracja, o ile wygłaszane poglądy i realizowane działania były zgodne z linią Partii, oraz aktualnymi wytycznymi Komitetu Centralnego PZPR, a demokracja była socjalistyczna. Strajkujący nauczyciele godnie przejęli PRL-owski sposób myślenia i szykanują wszystkich tych, którzy ośmielają się działać w interesie i dla dobra dzieci. Normalnych zasad demokracji to oni do wiadomości nie przyjmują. Kto pamięta socjalizm ten wie, że podstawą jego funkcjonowania była tak zwana „baza”, nad którą wyrastała zarządzająca „nadbudowa”. Bazę stanowiła klasa robotnicza, tyrająca…

Likwidatorzy państwa chcą dorwać się do władzy

Gdyby ktoś pytał, czy podczas kolejnej konwencji Koalicji Europejskiej, czyli konglomeratu, żeby nie powiedzieć zbieraniny w postaci PO, PSL, SLD, Nowoczesnej i diabli wiedzą kogo jeszcze, pojawiły się jakieś nowe elementy programowe poza marzeniami odsunięcia PiS’u od władzy, to mam dla niego złą wiadomość: zamiast programu KE ma dla swoich wyborców uśmiech. I żarliwą chęć zwycięstwa. „Chcemy wygrać!”- drżącym głosem zakończył swoją tyradę Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący SLD, następczyni Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej. „I nie pytajcie nas się, czy mamy lepszy czy gorszy program niż PiS. My mamy tolerancję, my mamy…

Reformy państwa z butem na gardle

Polska nie ma na świecie zbyt wielu przyjaciół. I nie dlatego, że jak mówił minister Bartoszewski, „jest jak brzydka panna bez posagu”. Jest wręcz przeciwnie- jest jak piękna, niezwykle zamożna i posażna panna, której za pomocą „pedagogiki wstydu” próbuje się wmówić szpetotę, a w międzyczasie rozkrada się jej majątek. A że pomimo wieloletnich grabieży atrakcyjnych dóbr zostało jeszcze sporo, chętnych na łatwy zarobek nie brakuje. Na koniec, oskubaną do cna, wepchnie się Polskę w łapy jakiegoś podstarzałego szubrawcy bez zasad i krzty honoru. Znaczna część niepodległościowego elektoratu, który w 2015…

Janusze polityki wracają do gry

„Wszystkie Ryśki to porządne chłopy”- stwierdza komunistyczny minister w filmie Miś. Ktoś równie wysoko postawiony po raz kolejny postanowił zainwestować w Ryszarda Petru, i po raz kolejny musiał się solidnie rozczarować. Wystarczyło kilka dni, by były szef partii Nowoczesna, nowy szef „partii Razem, przepraszam, partii Teraz”, zaczął kompromitować się koncertowo. Do święta „sześciu króli” mamy jeszcze ponad miesiąc i aż strach myśleć co przygotował dla nas polski John Fitzgerald Kennedy. A miało być tak pięknie! Niemal 3 lata temu w drugiej połowie grudnia 2015 r., po uprzednim wprowadzeniu do Sejmu…

Jak wygrać wybory i ponieść wizerunkową porażkę

Jak wygrać wybory, żeby większość była przekonana, że wybory zostały przegrane? Jak wywołać powszechne rozczarowanie po największym sukcesie w wyborach samorządowych po ’89 roku nawet u najbardziej oddanych zwolenników zwycięskiej partii? Czy była taka druga formacja polityczna w III RP, która zrobiła tak dużo dobrego dla Polski i Polaków, i wywoływała przy tym tak bardzo negatywne społeczne reakcje, a przez rodaków była tak bardzo nieszanowana? Nawet w teorii wydaje się to nie do pomyślenia, jednak w naszym kraju dzieje się naprawdę. Wyniku uzyskanego przez Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach…

Rozkradzione samorządy, czyli 5 powodów porażki PiS

Tak jak po pierwszej turze wyborów samorządowych Prawo i Sprawiedliwość mogło cieszyć się ze znaczącego sukcesu i z wyniku jakiego nie udało się uzyskać do tej pory żadnemu innemu ugrupowaniu politycznemu po ’89 roku, to w drugiej turze kandydatów PiS czekał zimny prysznic. W żadnym dużym mieście, a i w większości tych mniejszych startujący z listy PiS nie zdołali wygrać w dogrywce. Powody takiego stanu rzeczy są arcyboleśnie oczywiste, jednak trudno powiedzieć dlaczego sprawująca od 3 lat władzę Zjednoczona Prawica nie spróbowała nawet uporać się z problemami leżącymi u ich…

Powyborczy kanibalizm i cuda nad urną

Chociaż nikt się tego nie spodziewał, a po doświadczeniach z poprzednich lat nikt poważnie nie brał wcześniejszych zapowiedzi, to już na koniec trzeciego dnia po wyborach samorządowych Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki. W 9 województwach, uzyskując rekordowe w historii wyborów samorządowych 33,32 % głosów wygrało Prawo i Sprawiedliwość, powiększając liczbę mandatów do sejmików o 48%. Koalicja Obywatelska wygrywając zaledwie w 6 województwach, de facto, poniosła porażkę. PSL nie wygrało w żadnym województwie, a więc w porównaniu z cudownymi wyborami w 2014 r. przegrało w tym roku z kretesem, tracąc…