Jak wygrać wybory i ponieść wizerunkową porażkę

Jak wygrać wybory, żeby większość była przekonana, że wybory zostały przegrane? Jak wywołać powszechne rozczarowanie po największym sukcesie w wyborach samorządowych po ’89 roku nawet u najbardziej oddanych zwolenników zwycięskiej partii? Czy była taka druga formacja polityczna w III RP, która zrobiła tak dużo dobrego dla Polski i Polaków, i wywoływała przy tym tak bardzo negatywne społeczne reakcje, a przez rodaków była tak bardzo nieszanowana? Nawet w teorii wydaje się to nie do pomyślenia, jednak w naszym kraju dzieje się naprawdę. Wyniku uzyskanego przez Prawo i Sprawiedliwość w ostatnich wyborach…

Rozkradzione samorządy, czyli 5 powodów porażki PiS

Tak jak po pierwszej turze wyborów samorządowych Prawo i Sprawiedliwość mogło cieszyć się ze znaczącego sukcesu i z wyniku jakiego nie udało się uzyskać do tej pory żadnemu innemu ugrupowaniu politycznemu po ’89 roku, to w drugiej turze kandydatów PiS czekał zimny prysznic. W żadnym dużym mieście, a i w większości tych mniejszych startujący z listy PiS nie zdołali wygrać w dogrywce. Powody takiego stanu rzeczy są arcyboleśnie oczywiste, jednak trudno powiedzieć dlaczego sprawująca od 3 lat władzę Zjednoczona Prawica nie spróbowała nawet uporać się z problemami leżącymi u ich…

Powyborczy kanibalizm i cuda nad urną

Chociaż nikt się tego nie spodziewał, a po doświadczeniach z poprzednich lat nikt poważnie nie brał wcześniejszych zapowiedzi, to już na koniec trzeciego dnia po wyborach samorządowych Państwowa Komisja Wyborcza ogłosiła oficjalne wyniki. W 9 województwach, uzyskując rekordowe w historii wyborów samorządowych 33,32 % głosów wygrało Prawo i Sprawiedliwość, powiększając liczbę mandatów do sejmików o 48%. Koalicja Obywatelska wygrywając zaledwie w 6 województwach, de facto, poniosła porażkę. PSL nie wygrało w żadnym województwie, a więc w porównaniu z cudownymi wyborami w 2014 r. przegrało w tym roku z kretesem, tracąc…

Łabędzi śpiew III RP

Wbrew buńczucznym zapowiedziom przedstawicieli tak zwanych elit, ani dzieci polityków Platformy Obywatelskiej, ani celebryci, ani aktorzy, ani dawni funkcjonariusze i aktywni działacze PZPR po wygranych przez PiS wyborach w 2015 r. z Polski nie wyemigrowali. Wręcz przeciwnie. Zostali w kraju i przystąpili do ostatecznej batalii- bitwy o przetrwanie. Obecne wybory samorządowe potraktowali jako ostatnią deskę ratunku, jako ostatnią nadzieję czerwonych, różowych i tęczowych na to, by utrzymać się na powierzchni. Dlatego zmobilizowali całe rodziny, zwarli szyki i masowo poszli do urn. Tymczasem Prawo i Sprawiedliwość przez ostatnie miesiące zrobiło bardzo…